Auto-krak Elektronika Samochodowa Kolektory ssące Mechanika MotoInfo

Dlaczego dawniej samochody były długowieczne?

Pytanie o legendarną trwałość mercedesa ‚beczki’, starszych fordów, golfów II czy toyot z silnikami diesla dręczy od lat nie tylko mechaników ale również właścicieli i użytkowników wszystkich nowoczesnych pojazdów.

Dlaczego dzisiejsze wozy, szczególnie te poruszające się w naszym kraju nie przekraczają przebiegów rzędu 300-350 tys. km?

Mercedes w123 - legendarnie trwały, solidnie wykonany, bez sprzęgła dwumasowego, turbiny, zaworu EGR, filtra DPF i innych udziwnień
Mercedes w123 – prosty, legendarnie trwały, solidnie wykonany, bez sprzęgła dwumasowego, turbiny, zaworu EGR, filtra DPF, klap wirowych w kolektorze dolotowym i innych udziwnień

Pomińmy już na wstępie produkcję masową, oszczędności na materiałach oraz teorie spiskowe o złych producentach. Można oczywiście zwalać winę na dziurawe drogi, krótkie trasy pokonywane codziennie które nie pozwalają rozgrzać silnika przed jazdą, ale główną tego winą są handlarze którzy zajmują się ‚korektą liczników’, niestety z tego typu zabiegami wiąże się nie tylko ukrycie informacji o realnym przebiegu pojazdu ale również kłopoty z oprogramowaniem pojawiające się np. przy okazji użytkowania samochodu z filtrem cząstek stałych (DPF), który przestaje nagle działać ponieważ zapycha się przez brak wypalania, ponieważ stwierdza że skoro wypalał się przy przebiegu 250 tysięcy km. to jeśli obecnie ma 150 tysięcy km. ponownie wypali się dopiero po przejechaniu ponad 100 tysięcy. Często więc po kupnie takiego samochodu prędzej czy później pojawiają się błędy związane z zablokowaniem filtra DPF (zwanego również filtrem sadzy lub cząstek stałych). Serwis naszego samochodu w ASO zwykle wiąże się wtedy z wydaniem od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Gorzej, jeśli pomysłowy elektronik przy okazji oszustwa (nie bójmy się używać tego słowa) związanego z cofnięciem licznika wyciął przy okazji tablicę błędów – wtedy nie będziemy wiedzieli co dolega naszemu pojazdowi, a serwis będzie miał problem z określeniem usterki. Ponadto może to w późniejszym czasie skutkować innymi awariami których koszty będą jeszcze wyższe.

Niepotrzebne dodatki – główne źródło kłopotów

Zawór EGR - częsta przyczyna problemów samochodów wyposażonych we współczesne silniki diesla
Zawór EGR – częsta przyczyna problemów samochodów wyposażonych we współczesne silniki diesla

Warto wspomnieć przede wszystkim że ‚długowieczne’ jednostki napędowe były bardzo proste. Zwykle były to diesle z żeliwnymi blokami silnika bez zbędnej elektroniki, zaworów EGR, filtrów cząstek stałych, klap wirowych w kolektorze ssącym oraz turbin.

Nie należy jednak za mniejszą trwałość winić bezpośrednio podnoszenia mocy silników. Uzyskanie większej sprawności czasami nie wiąże się wcale ze zmniejszeniem trwałości, zamontowanie EGR’a czy klap wirowych albo DPFa jednak owszem (a sprawności silnika nie podnosi). Właśnie dlatego w nowych samochodach często natrafiamy na bolączki typu tryby serwisowe i błędy czy awarie związane z zablokowaniem klap wirowych, zapchanie filtra cząstek stałych, albo zacięciem zaworu recyrkulacji spalin (EGR). Cała ta ‚maszyneria’ skutkuje z jednej strony mniejszą emisją spalin w przypadku kiedy działa sprawnie, z drugiej jednak jej eksploatacja i utrzymanie w sprawności to spory wydatek, a jazda z uszkodzonymi tego typu podzespołami jest dużo bardziej szkodliwa dla przyrody niż ich brak.

Dlaczego tak jest?

Filtr cząstek stałych - pomysł ekologów który mocno obciąża kieszeń użytkownika. Bardzo często usuwany poprzez wycięcie i wyprogramowanie. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę że jazda bez filtra DPF jest o wiele mniej szkodliwa dla środowiska niż eksploatowanie samochodu z uszkodzonym filtrem.
Filtr sadzy, zwany często filtrem cząstek stałych – pomysł ekologów który mocno obciąża kieszeń użytkownika. Bardzo często usuwany poprzez wycięcie i wyprogramowanie. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę że jazda bez filtra DPF jest o wiele mniej szkodliwa dla środowiska niż eksploatowanie samochodu z uszkodzonym filtrem.

Ekologiczne argumenty przemawiające za montażem tych podzespołów są może i słuszne (poza emisją CO2, która jest bzdurą którą wmawia nam się z uporem maniaka – dlaczego? Proszę zapytać oceanologów i chemików 🙂 ), jednak w przypadku samochodów sprowadzonych z zagranicy wycięcie tej maszynerii jest o wiele bardziej ‚EKO’ niż eksploatacja ich w momencie gdy są niesprawne.

Poza wszystkim kosztuje to nas spore pieniądze których nasi zachodni sąsiedzi w większości nie płacą – właśnie dlatego trafiają do nas kilkuletnie samochody które mają zwykle 4-7 lat, 250-300 tys. kilometrów. Bowiem użytkowanie takiego samochodu w Niemczech czy Austrii wiąże się z większymi opłatami, wymianą filtra DPF, rozrządu, gruntownym serwisem.

Bardziej opłaca się więc sprzedać wóz za wschodnią granicę – tam jego nowy właściciel będzie cieszył się z licznika cofniętego o połowę w swoim praktycznie nowym przysłowiowym passatem którym przejedzie jeszcze kilka lub kilkanaście dziesiątek tysięcy kilometrów zanim auto zacznie się psuć. W większości przypadków będzie mieć wtedy jednak kolejnego właściciela.

Klapy wirowe kolektora ssącego - często zacinają się i powodują błędy. Gdy mamy mało szczęścia mogą zostać uszkodzone mechanicznie wpadając do wnętrza silnika co skutkuje jego całkowitym zniszczeniem. W zbieraniu się nagaru który jest widoczny na zdjęciu w znacznej mierze przyczynia się zawór EGR. Często najsensowniejszym rozwiązaniem jest zaślepienie klap i programowe usunięcie z oprogramowania.
Klapy wirowe kolektora ssącego – często zacinają się i powodują błędy. Gdy mamy mało szczęścia mogą zostać uszkodzone mechanicznie wpadając do wnętrza silnika co skutkuje jego całkowitym zniszczeniem. W zbieraniu się nagaru który jest widoczny na zdjęciu w znacznej mierze przyczynia się zawór EGR. Często najsensowniejszym rozwiązaniem jest zaślepienie klap i programowe usunięcie z oprogramowania.

Atrakcyjność oferty dodatkowo podniesie zrobiona już w naszym kraju ‚oryginalna’ książka serwisowa i odpowiednio skorygowany licznik. Zwykle usłyszymy również że samochodem jeździła osoba starsza, głównie na zakupy i do kościoła a sprzedany był w związku z dużymi opłatami związanymi z jego wiekiem bądź emisją spalin lub ewentualnie kupnem nowego pojazdu. Niestety, prawda okazuje się zwykle całkowicie odmienna. Samochód z pewną historią w bardzo dobrym stanie kosztuje zawsze handlarza odpowiednio więcej. To argument którego nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Prawdziwe okazje zdarzają się oczywiście, ale dość rzadko. Ludzie nie są głupi i nie pozwalają się przecież okradać. Jeśli auto warte jest konkretną kwotę to nikt nie chce sprzedawać go taniej. Kupujący jednak wbrew logice wierzą w tego typu bajki, a właściciele komisów są bezwzględni. Zawsze lepiej przecież kupić tańsze auto, z większym przebiegiem i sprzedać go po ‚kosmetycznych poprawkach’ jako super samochód, a jeśli nawet trafi się okazja kupna bardzo dobrego auta w dobrej cenie – po co na siłę ją obniżać skoro klient jest w stanie zapłacić zwykle dużo więcej? No cóż… szara Polska rzeczywistość.

 

Inne problematyczne dodatki

Zepsute koło dwumasowe to spory wydatek. Służy ono tłumieniu drgań na niskich obrotach. Poprawia ono kulturę pracy silnika, jest jednak urządzeniem dość awaryjnym.
Zepsute koło dwumasowe to spory wydatek. Służy ono tłumieniu drgań na niskich obrotach. Poprawia ono kulturę pracy silnika, jest jednak urządzeniem dość awaryjnym.

Kolejnymi rzeczami które ‚umilają’ życie kierowcom są koła dwumasowe. Chociaż poprawiają one komfort jady samochodem, szczególnie w trybie miejskim, kiedy poruszamy się głównie na niskich obrotach co chwilę hamując i ruszając, mogłyby być wykonywane dużo solidniej. Poza tym mają one jedną podstawową wadę – są bardzo czułe na skrajnie różne style jazdy, jeśli więc jednym samochodem jeździmy raz my, raz nasza małżonka lub wspólnik/pracownik koło dwumasowe działa jak powinno, jednak dość szybko ulega zużyciu. Jego regeneracją zajmuje się sporo firm, nie wszystkie jednak po realizacji usługi dysponują sprzętem który pozwala takie koło wyważyć co jest zwykle tragiczne w skutkach. Nie należy również zapominać że koło dwumasowe wbrew pozorom częściej psuje się przy oszczędnej jeździe, najbardziej obciążone jest bowiem do ok. 1500 obr/min. Dużo dłużej działa więc bezawaryjnie w samochodach które mało jeżdżą na krótkich trasach i po mieście. Wymiana na koło dwumasowe eliminuje problem, jednak wymaga założenia tłumika drgań który nie jest nawet w połowie tak efektywny jak dwumas przez co zmniejsza się kultura pracy silnika oraz drgania na wolnych obrotach stają się odczuwalne i często irytujące.

Oprogramowanie nie idealne

Oprogramowanie samochodu wbrew pozorom nie jest tworzone pod kątem uzyskania jak najwyższej sprawności silnika. W profesjonalnych serwisach jednak można dokonać tego typu modyfikacji. Obniży to spalanie bez utraty mocy lub podniesie moc bez wzrostu spalania - w zależności od strategii obranej przez elektromechanika modyfikującego program komputera sterującego silnikiem (ECU)
Oprogramowanie samochodu wbrew pozorom nie jest tworzone pod kątem uzyskania jak najwyższej sprawności silnika. W profesjonalnych serwisach jednak można dokonać tego typu modyfikacji. Obniży to spalanie bez utraty mocy lub podniesie moc bez wzrostu spalania – w zależności od strategii obranej przez elektromechanika modyfikującego program komputera sterującego silnikiem (ECU)

Warto też zaznaczyć iż oprogramowanie silników nie jest optymalne dla użytkowników. Konstruowane jest ono pod kątem ekologii, co skutkuje niższą sprawnością naszej jednostki (większym spalaniem i mniejszą mocą). Nie ma się więc co dziwić że często zwiększenie mocy silnika (do nawet 25% w niektórych przypadkach) skutkuje zmniejszeniem spalania, niestety emisja spalin w takim wypadku trochę się zwiększa, na szczęście nie na tyle odczuwalnie aby auto nie przeszło badania technicznego (zwanego często ‚przeglądem’)

Dlaczego?

Odpowiedź na to pytanie wydaje się banalna dla większości studentów kierunków stricte technicznych i każdego mechanika samochodowego. Projektowanie samochodów i ich produkcja to kosztowny proces lecz wbrew pozorom sprzedaż auta średniej klasy dla producenta wiąże się zwykle z ‚czystym’ zyskiem rzędu 50% ceny danego modelu w salonie, czasami jednak jest to nawet 75% w przypadku droższych pojazdów, szczególnie tych w których zaadaptowane są rozwiązania z poprzednich generacji lub modeli bliźniaczych. Producenci jednak już dawno temu wpadli na dość podły pomysł ograniczania żywotności samochodów, w związku z tym rynek części zamiennych generuje dla nich większe zyski niż sama sprzedaż pojazdów, oczywiście jest to odpowiednio wyważone w taki sposób aby przy akceptowalnej awaryjności i żywotności sprzedaż danego modelu była jak największa. Niestety nie można powiedzieć tego klientowi wprost. Ekologia jest więc wartością nadrzędną którą uzasadnia się wszystko i jednocześnie argumentem z którym ciężko dyskutować. Nie do końca. O fikcji na temat emisji CO2 pisało już wiele naukowych autorytetów. Można poczytać o tym m.in TU (klik), o ile jeszcze cząstki stałe wydają się być dość logicznym argumentem to mit ten w naszym kraju jest skutecznie obalany przez większość kilkuletnich samochodów których właściciele nieodpowiednio je użytkują. Jeśli nie stać nas wymianę filtra DPF która kosztuje kilka ładnych tysięcy złotych lub więcej lepiej go usunąć – to o wiele bardziej ekologiczne niż jazda z zepsutym urządzeniem.

Co zrobić?

Najsensowniejszym rozwiązaniem dla właściciela samochodu z nowoczesnym silnikiem diesla który chciałby użytkować samochód którym przyjemnie, tanio i długo będzie się poruszał jest w związku z powyższym wykonanie kilku podstawowych rzeczy:

– Delikatne zwiększenie mocy (do max. 20%) przy jednoczesnym obniżeniu spalania lub samo, lecz większe obniżenie spalania

 

– Wycięcie i wyprogramowanie filtra cząstek stałych (zwanego również filtrem sadzy, DPF)

– Usunięcie, zaślepienie i wyprogramowanie klap wirowych z kolektora ssącego

– Usunięcie bądź zaślepienie zaworu recyrkulacji spalin (EGR) i jego wyprogramowanie

Jako warsztat przyjazny kierowcom zawsze stawiamy dobro naszych klientów na pierwszym miejscu. Powyższy artykuł został napisany przez życie. Jest to zbiór doświadczeń i przemyśleń na temat użytkowania nowoczesnych samochodów. Jeśli chcieliby Państwo wykonać którąś z opisanych wyżej usług zapraszamy serdecznie do kontaktu.

 

Na tą informację trafiło 1836 szukających

Przeczytaj również inne nasze wpisy...

Zostaw komentarz

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.